Opis
TWOJA DROGA ODKRYWCY
Dokąd prowadzi trop i dlaczego opowieść to tylko pretekst?
Narracja
W tej jednej chwili przestajesz patrzeć na to miejsce tak samo. Zdzierasz z poznańskich domków budniczych barwną ułudę i wnikasz w kram pospolitego kupieckiego mozołu. Brud, smród, ubóstwo, epitety. Serio? Im dotkliwsza uszczypliwość, z tym większym uporem wybijasz się ponad to, sekundujesz zaradnej determinacji, przeliczasz spryt na liczbę okien i… znów trafiasz na bezlitosny grymas losu. Tego się jednak nie spodziewasz. Dopiero gdy odczytujesz inskrypcję sprzed wieków, wreszcie rozumiesz, o co ta cała chryja i co faktycznie oznacza ów dziwny symbol z domku nr 17. Masz przy tym niezbite wrażenie, że jest on zdumiewająco aktualny – i zaczynasz się zastanawiać, jak dziś ty subtelnie wyrażasz to, co budnicy musieli wprost wykrzyczeć ze ścian śledziowej budy.

